The Numbers Game – How to Use Your Age to Your Advantage

Adults: 40 – 60

Reality contradicts research when it comes to improving as a veteran. A climber in his 40s or 50s should be undeterred. If you are psyched to send a boulder project, go for it. However, the need for smart training is paramount—one mistake and you could be out of the game for a while. Many in this age category find that their susceptibility to injury is higher if they train strength, hence they migrate to longer routes and endurance training. At this age and beyond, concentrate on getting every last drop of potential out of your technique and tactical game. Be aware of the routes or problems that are likely to cause injury—let the young pretenders hurl body-length dynos. A final note is that weight control becomes increasingly challenging—eat carefully and keep up the cardio sessions.

#btdt

The Numbers Game – How to Use Your Age to Your Advantage

Moja miłość do samochodu zaczyna się więc po prostu od tego pierwotnego instynktu, za sprawą którego nasi praprzodkowie, dwunogie małpiszony, opanowali całą kulę ziemską – od pragnienia sprawdzenia, co jest za tamtymi górami, co jest za tamtym lasem, co jest na drugim brzegu rzeki. Na razie cywilizacja nie wymyśliła lepszego leku od samochodu osobowego na ten “nieutulony w piersi żal, bo za jedną siną dalą druga dal”. Na to irracjonalne pragnienie dotarcia do horyzontu. Wiem, niektórzy wolą motocykl, ale tutaj już wygrywa moje wygodnictwo – samochód chroni przecież przed deszczem, mrozem, a często także i przed upałem. Bardzo lubię też piesze czy rowerowe wycieczki, ale tam nas ogranicza niewielki dzienny zasięg. Jeśli rowerową wycieczkę zaczniemy na Mazowszu, to wieczorem prawdopodobnie nadal będziemy na Mazowszu. Tymczasem łatwo zaplanować taką trasę do przejechania samochodem, że rano jesteśmy jeszcze na środkowoeuropejskich równinach, a wieczorem w Alpach, wśród holenderskich polderów albo i “w stepie szerokim” gdzieś na Podolu. Już pierwszego dnia podróży zdążymy usłyszeć obcą mowę, skosztować obcej kuchni, zerknąć na pierwsze strony obcych gazet – i to nawet jeśli nie zjedziemy z głównej drogi, ograniczymy się do przydrożnych stacji benzynowych, moteli i zajazdów. A do tego samochód w odróżnieniu od pociągu (czy znowu samolotu) nie zabrania nam spontanicznej zmiany trasy. W każdej chwili możemy opuścić autostradę i dać nura w pomniejsze dróżki.

Samochód, moja wolność – Orliński o jeżdżeniu samochodem

Looks Like A Normal Van, But Then He Pushed A Button…Whoa. What A Transformation. | Diply

Volkswagenem T5 jeździłabym nawet bez przedłużanej alkowy.
Pomysł <3

Looks Like A Normal Van, But Then He Pushed A Button…Whoa. What A Transformation. | Diply

Prof. Klaus Schmidt opowiada Archeowieściom o wykopaliskach w Göbekli Tepe

Tak sobie zbieram, bo może kiedyś Turcja…
Chociaż jestem europocentryczna i mam lęk przed innym kontynentem, nie ważne Azja, Afryka, czy Ameryka.
Najmniej chyba boję się Australii, może dlatego, że kraj z największym odsetkiem ADHDowców nie może być zły. Tylko kamperem nieporęcznie się tam dostać, ale mam takie marzenie, żeby wyjechać kamperem dookoła Ziemi i wrócić za 10 lat.

Prof. Klaus Schmidt opowiada Archeowieściom o wykopaliskach w Göbekli Tepe

Man Quits Job to Convert Old Van into Mobile Home to Travel the World

Man Quits Job to Convert Old Van into Mobile Home to Travel the World