Ravenna, 17 września 2014

Byłam kiedyś przelotem, na chwileczkę, i wiedziałam, że muszę wrócić. Dawno mnie miasto nie zachwyciło tak jak mozaiki Ravenny. Surowe ceglane budynki z feerią kolorów w środku. Proste bryły i proste rysunki.

Coś czuję, że muszę jednak pojechać do Bizancjum.