Wtem, przechodziło dwóch miłych Niemców z łopatami lawinowymi.
Na szczęście nigdy ich nie użyliśmy, a to może być dobra zabawa powiedzieli i w dziesięć minut samochód był odkopany.

Spotyka mnie co jakiś czas nieuzasadniona ludzka życzliwość. Bysiek mówi, że to karma, suka, a ja nic nie myslę, ale lubię jak się pojawia.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s