Bardzo dobrze się pakuję i nieco gorzej rozpakowuję.Przed Państwem bulion podróżny (z wakacji) i masło zimujące, które całą zimę spędziło w szczelnie zamkniętym pudełku w lodówce. Zdetonowaliśmy je ostrożnie, ale śmierdziało jak trochę zepsute masło, a nie jak masło, które w samotności, zimnie i ciemności spędziło ostatnie trzy miesiące.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s