Wszystkie zwierzęta są równe…

Wiosna, ale śnieg leży. Znajoma podchodzi Doliną Chochołowską na nartach tourowych. Nastromienie takie, że narta powinna zjeżdżać do tyłu, a nie zjeżdża. Mijani turyści okazują niekłamany podziw.

Wtem jedna z pań zatrzymuje się i z triumfem oznajmia:
– Ja wiem! Ja wiem jak pani tu podchodzi! Pani ma PINGWINY!

Foki koleżanki odklejają się od nart w poczuciu winy.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s