Niemcy wprowadzają opłaty za wszystkie drogi.

Płatne będą nie tylko te wspaniałe Niemieckie Autostrady, ale też pozostałe drogi. Dlaczego? Otóż dlatego, że sprytny Niemiec przewidział, że ludzie mogą oszczędzać 10€ i omijac autostrady drogami krajowymi. A to je zniszczy i obniży ich bezpieczeństwo.

Nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji
No, doprawdy, co za przenikliwość!

Całkiem niedawno wjeżdżałam do Polski od strony Niemiec. Przez całą drogę pociłam się wyprzedzając TIRy polskie, litewskie, łotewskie i estońskie. Skoro pamiętam, że się pociłam, to znaczy, że jechałam kamperem, bo osobówką, to się przy tej czynności raczej spocić nie da. 

I kiedy po prawie 1000 km przez niemieckie autostrady i wschodnioeuropejskie TIRy przekroczyłam granicę w Słubicach i ochoczo pomknęłam naszą Jedyną Autostradą A2, okazało się, że wszystkie TIRy zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, czy też może raczej czarodziejskiej bramki autostradowej. Zrobiło się puściuteńko, ja byłam największym samochodem na prawym pasie, bez wysiłku wyprzedzanym przez rącze osobówki.

Co mi przypomniało, że kiedy wracałam z Francji, wjeżdżałam do Polski od południa i szukałam noclegu gdzieś w okolicy Paczków/Otmuchów. Tam na drodze krajowej, wielokrotnie próbowały mnie zabić TIRy na warszawskich numerach, usiłujące jak najdalej dojechać przed weekendem, najlepiej za darmo.

Trzymam kciuki za sąsiadów. 10€ za 10 dni to nawet dla nas, przy wypadach za granicę nie jest kwota oszałamiająca. Zapłacę z przyjemnością i szczerze im życzę, żeby drogi boczne i krajowe pozostały wole od TIRów i pozbawione kolein.
A w PL wprowadziłabym słone kary za niszczenie dróg i stwarzanie zagrożenia w mniejszych miejscowościach, podczas gdy obok prowadzi autostrada. Tyle, że płatna.

Zaznaczam – niemieckie autostrady mają być płatne 10€ za 10 dni. Przejazd A2 z Warszawy do granicy nie kosztuje (jak miałam w notatkach z ostatniego wyjazdu) 34 złote w jedną stronę, tylko znacznie więcej, co mi wytknął Bart w komciu. Kosztuje mniej więcej tyle ile będzie kosztować droższa winieta u Niemca. Chytry dwa razy traci, a w tym przypadku pewnie nawet ze trzy.

Niemcy wprowadzają opłaty za wszystkie drogi.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s