Polska!

Uśmiechnięty pan w mundurze, na granicy włosko-francuskiej: Po-olska!?
Poznałabym ten cholerny zaśpiew na końcu świata, więc zanim odkopałam jakikolwiek dokument dokończyłam radośnie: Biaało-czeeeerwoni!

Uradowany pan w kepi machnął ucieszony i kazał jechać.
Może jednak powinnam się przeprosić z piłką kopaną.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s