Żubry, wilki i św. Eustachy

https://www.strava.com/activities/579860968/embed/834f5d85ca5e134f4ea94fc088b8fcc8c8d78e36

Pojechałam zobaczyć Puszczę Białowieską zanim ją minister Szyszko wytnie i puści z dymem. Wycieczka – spokojne 33 km,

Zaczęliśmy Szlakiem Św. Eustachego w Gruszkach.

‘Złoty szlak św. Eustachego’ wiedzie leśnymi duktami przez żeremie bobrowe na Barszczy i liczne mokradła. Święty Eustachy jest patronem myśliwych, leśników, strażaków oraz traperów. Szlak prowadzi do wiekowego dębu Stiopy, w którym została wyrzeźbiona scena przedstawiająca świętego oraz jelenia z krzyżem między rogami. Według legendy jeleń z krzyżem jaśniejącym w porożu objawił się rzymskiemu rycerzowi Placydowi, żyjącemu w czasach cesarza Trajana i pokazał mu drogę do chrześcijaństwa. Placyd wtedy przyjął na chrzcie imię Eustacjusz, czyli Eustachy i za swą wiarę zginał męczeńską śmiercią.

Mnie święty Eustachy zaśmierdział druidami i jeleniem pokazującym się Merlinowi. 

Potem pojechaliśmy Tropem żubra przez uroczyska, gdzie podobno można je spotkać. Nam się niestety nie udało :( Widzieliśmy za to bezczelnego lisa i pliszki-chwalipięty.

„Tropem Żubra" – kolor żółty, łączna dł. 20 km, po terenie Parku – 3,5 km. Szlak łączy trzy miejsca zimowego dokarmiania żubrów udostępnione w Puszczy dla turystów, tzw. ostoje żubrów: „Kosy Most", „Czoło", „Babia Góra". Dwie pierwsze znajdują się na terenie Parku.

Za żubrami pojechaliśmy Wilczym Szlakiem. Wilków nie było, ale też było zajebiście.

„Wilczy" – kolor zielony, dł. 11,5 km, biegnie przez teren Obrębu Ochronnego Rezerwat na północ od rzeki Hwoźna m.in. przez: bory bagienne, obok ekspozycji leśnej kolejki wąskotorowej i dużych rozmiarów głazu narzutowego, będącego pomnikiem przyrody, malownicze łąki nad rzeką Narewką. Od szlaku, tuż przy tzw. Kosym Moście (most na rzece Narewka) odchodzi ścieżka do ostoi żubrów (odl. 200 m).

Całość bardzo łatwa, popołudniowa. Komarów prawie nie było. 
Większość szutrem, część leśnymi drogami. Jeśli ktoś ma ochotę może odbijać w wydeptane ścieżki. Nigdzie na trasie nie ma szlaków wyłącznie pieszych, wszędzie bez problemu można wjechać rowerem, acz typowym miejskim człowiek się zmęczy.

Opisy szlaków za Białowieskim Parkiem Narodowym

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s