Opuszczone hotele w Kupari

Dzisiaj udało się zobaczyć dwa. Zostało jeszcze kilka i zagubiona w krzakach rezydencja Tito. Plenery lepsze niż w Prypeci i nie ma dreszczu ryzyka, że licznik Geigera-Muellera zacznie terkotać. Całość zniszczona, ale złom w Chorwacji ma najwidoczniej mniejszą wartość niż w kraju nad Wisłą, bo elementy metalowe zwisają swobodnie ze stropów.

Wielbicielom opuszczonych miejsc polecam całym sercem. Do tego stopnia, że spędzam kolejną noc w tym samym miejscu.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s