Ja, pies Punio i nasz pierwszy samochód.
Kilka lat później jeździłam naprawdę tym samochodem.
Był koloru Sahara Yellow i do dzisiaj mam jego tablice rejestracyjne. 

Nie, żebym tęskniła za samochodem w którym nie mieszczą mi się nogi, ale żadnego samochodu nigdy nie kochałam tak, jak tego malucha, 600 cm^3, którego moja matka kupiła na gierkowskie przedpłaty, oszczędzając przez osiem lat.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s