Mistrzyni przeciągów powraca

Kto przejechał prawie 1400 kilometrów, dwukrotnie opuścił kraj ojczysty i mężnie powrócił, cały czas mając w portfelu dowód rejestracyjny nie tego samochodu, którym pojechał?

Oczywiście ja. Naprawdę nie robię tego specjalnie. Zwyczajnie zdziwiłam się, jak po powrocie do domu, na biurku znalazłam dowód rejestracyjny Fiata Ducato. Tak po ludzku się zdziwiłam.

Zobowiązałam rodzinę do wylegitymowania mnie przed następnym wyjazdem i sprawdzenia, co mam w portfelu.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s