Całkiem nowy boks dachowy.
Znaczy całkiem nowy nie jest, bo ma ze dwadzieścia lat, dwa i pół metra na metr i wejdą w niego wszystkie możliwe narty, stoliczki, krzesełka, składane rowery i wózki inwalidzkie.

No, może nie na raz.

Autor: siwa

Jestem ubogą staruszką zbierającą chrust, laboga

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s